płaczące dziecko
Po porodzie

Jak zachować spokój, gdy Twoje dziecko ciągle płacze. 



Dziecięcy płacz potrafi być bardzo stresujący i może wpędzić w chwilową bezradność. Jednak wraz z upływem czasu i zdobywaniem większego doświadczenia, dowiesz się co zadziała (w danej sytuacji) na Twoje dziecko. Nie istnieją żadne uniwersalne instrukcje zapobiegające płaczu. Niemowlęta różnią się od siebie. Jedne uspokajają się szybciej drugie wolniej. Najważniejszy dla dziecka, (które nie potrafi sobie jeszcze radzić ze swoimi emocjami) będzie Twój spokój i opanowanie w tej stresującej dla niego sytuacji. Dowiedz się jak zachować co robić i jak zachować spokój, mimo starań, Twoje dziecko wciąż płacze.

1. Dziecko odczuwa Twój strach i złość, co może prowadzić do jeszcze większego płaczu.


Tak ważne jest, abyś wzięła głęboki oddech, przypomniała sobie, że Ty musisz panować nad sytuacją, za swoje maleństwo. To próba rodzicielska i test dorosłości, czyli umiejętność opanowania się, nawet gdy nie jest łatwo. 

2. To nie Twoja wina, że dziecko płacze.

Absolutnie nie oznacza to, że jesteś złym rodzicem, lub nie radzisz sobie tak dobrze, jak inni. Nie daj sobie to nigdy wmówić. Dla Twojego dziecka jesteś idealnym rodzicem, ponieważ to właśnie Ciebie potrzebuje teraz najbardziej. Minie trochę czasu, zanim jego umysł dojrzeje i nauczy się samo uspokajać. Nie zapominaj o tym.

3. Zarówno Ty, jak i dziecko przyzwyczajacie się do siebie.

Czasem może minąć trochę czasu, aż w pełni poczujesz instynkt macierzyński. Fakt, że dziecko niemal nieustannie płacze, nie oznacza, że robi Ci na złość. Gdyby tak było, mogłabyś śmiało stwierdzić, że urodziłaś geniusza. Do tego potrzeba znacznej dojrzałości emocjonalnej, którą dziecko będzie nabierać latami! Nie gniewaj się na nie za to, że płaczem próbuje Ci przekazać swoje emocje i potrzeby. To jedyny sposób, w jaki potrafi teraz z Tobą komunikować.

4. Gdy masz możliwość, naucz się prosić o pomoc w opiece nad dzieckiem.

Wierzę, że Twój partner, rodzice, przyjaciele … nie odmówią Ci pomocnych dłoni. Być może zauważyłaś, że u innych Twoje dziecko uspokaja się szybciej? Jest to pewnie spowodowane większym dystansem drugiej osoby, która nie zdążyła jeszcze zmęczyć się płaczem dziecka. Gdy uda Ci się zyskać chwilę dla siebie, zrób koniecznie coś co sprawi Ci odrobinę przyjemności. Wyjdź na krótki spacer, weź kąpiel, słuchając ulubionej muzyki, zaszyj się na chwilę w innym pokoju i spróbuj uspokoić myśli. Pamiętaj, Twój spokój oddziałuje bardzo pozytywnie na Twoje dziecko i otoczenie.

5. Każdego dnia przypominaj sobie, że to przejściowy okres, który potrwa około 3-4 miesiące.

Stopniowo wraz z rozwojem, wasze dziecko będzie płakać znaczniej mniej. Miną uporczywe kolki i zacznie się stabilizować tryb waszego życia. Głowa do góry.

6. Płacz waszego dziecka, świadczy o jego próbie komunikacji.

Jeżeli wykluczyłaś ewentualne zdrowotne przyczyny długotrwałego płaczu dziecka. Nie obwiniaj się, że dziecko płacze, ponieważ robisz coś źle. Dzieci uspokajają się przy piersi, dlatego zawsze upewnij się, czy dziecko nie jest po prostu spragnione lub głodne. Nerwowe zaciskanie palców w piąstkę również może świadczyć o potrzebie nakarmienia. Zawsze upewnij się również, czy dziecko ma prawidłową temperaturę ciała, dotykając jego szyi. Jeżeli skóra jest spocona, jest mu zbyt ciepło, jeżeli zimna, należy cieplej je ubrać. Często jednak dziecko przestraszyło się czegoś lub ma kolkę i potrzebuje Twojej bliskości i czułości. Któż z nas nie ludzi się przytulać, gdy jest mu źle?

7. Pamiętaj, że nie jesteś sama.

Jeżeli z powodu płaczu dziecka już od dłuższego czasu czujesz się smutna, ciągle poddenerwowana i bez energii. Koniecznie poszukaj pomocy u kompetentnej osoby. Może okazać się nią, Twoja zaprzyjaźniona położna, doula lub psycholog rodzinny. Depresji poporodowej nie wolno bagatelizować. Twoje złe samopoczucie, może mieć związek ze zmianami hormonalnymi po porodzie, poproś również o zrozumienie partnera, który nie jest w stanie w pełni odczuwać tego, co ty. 

8. Zadbaj o życzliwe towarzystwo dla siebie i dziecka.

Dawniej młode mamy, spędzały dużo więcej czasu u swojej rodziny, znajomych. Nie były tak odizolowane jak są obecnie. W konsekwencji powoduje to, że jest nam ciężej. Dużo rzeczy musimy robić same. Spróbuj otaczać się ludźmi, którzy mają dobry wpływ na Ciebie i dziecko, to rozluźnia atmosferę, wprowadza większe zrozumienie od osób, który ten okres macierzyństwa mają już za sobą. Przebywanie w społeczności innych daje Ci też podświadomie większy komfort psychiczny, ponieważ wiesz, że nie jesteś ze wszystkim sama. Twoje dziecko natomiast uczy się obcować z innymi, poddane większej ilości bodźców z otoczenia, nauczy się stopniowo je akceptować, co w konsekwencji prowadzi do mniejszej częstotliwości płaczu.

Śpiące dziacko
Życzę Wam abyście się skupiały na tych dobrych, słodkich momentach macierzyństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *